browser icon

27.08 It is Holland – it’s freedom

Napisany przez dnia 28-08-2011

 

Wspaniale jest być czystym i pachnącym po długiej podróży. + dla skautów.

Misa zaczęli dzień całkiem spoko z mui mui śniadankiem i ruszyli podziwiać holenderskie cuda techniki.  Na pierwszy odstrzał poszła zapora wodna o masie 33 raza większą od wieży Eiffela. Mogliśmy samodzielnie zbudować tamę, i powypompowywać wodę ,jak to się robi tam na co dzień. Gdyby nie taki zabieg, w ciągu dnia przybywałoby w mieszkaniach prawie 2m wody.

Niestety, wszystko co dobre musi się kończyć, dlatego po obejrzeniu wiatraków i ponad 6 metrowej depresji, ruszyliśmy na Amsterdam. I tu zaczynają się problemy….

Pamiętamy tylko. że wysiedliśmy z samochodu, ale to jak znaleźliśmy się tam z powrotem i co tam zwiedzaliśmy, wciąż stanowi dla nas zagadkę….

Comments are closed.