browser icon

15.08 „Z GÓR PO ŚRÓDZIEMIE”

Napisany przez dnia 16-08-2011

Po nocy spędzonej na moście,
odnaleźliśmy ciekawą ściankę, na którą wszyscy swspięliśmy się, by z góry podziwiać nasze
miejsce noclegowe (most).
Gdy zeszliśmy była godzina 10:00 .
W końcu spakowaliśmy
rzeczy do samochodu i wyruszyliśmy w stronę Italii. Po drodze mieliśmy okazję
oglądać „Góry Mgliste” ( Alpy). Przerwę na rozprostowanie nóg mieliśmy na
wysokości 2478 m n.p.m na szczycie o nazwie Tremola. Znaleźliśmy tam mały sklepik, w
którym mogliśmy kupić prawdziwą szwajcarską czekoladę. Do Mediolanu przybyliśmy
około godziny 18:00. Bardzo się
zdziwiliśmy, ponieważ na ulicach nie
było żadnych ludzi… Jak się okazało później, Włosi zaczynają wychodzić z domu
mniej więcej o godzinie 22:00 z powodu nieznośnie wysokich temperatur. Zwiedziliśmy
olbrzymi stadion Baretto Milano(jakiejś drugoligowej drużyny). Chcieliśmy
dojechać na plażę do Genui, niestety nie znaleźliśmy wolnego miejsca parkingowego.
Wyruszyliśmy dalej do miasta Andora, do której zajechaliśmy na godzinę 1:30.
Znaleźliśmy odludny las, w którym rozbiliśmy się na nocleg. Wszystkim
podobała się drzemka pod gołym niebem z widokiem na pełnię księżyca…

Comments are closed.